Bright side of life
Drodzy Czytelnicy mojego bloga ! Pragnę podziękować Wam serdecznie za każdy jeden wpis pod poprzednim postem ! Wasze miłe słowa, wyrazy wsparcia i pozdrowienia wzruszyły mnie i utwierdziły w przekonaniu, że blogaska i witualnych znajomych naprawdę fajnie mieć ! :)
Sytuacja w naszej rodzinie została opanowana, a my bogatsi o nowe doświadczenie zamierzamy kontynuować naszą przygodę z Krakowem....
A w weekend było tak: mamusia wskoczyła w optymistyczną różową kieckę (Simple) i w towarzystwie swoich kochanych chłopaków udała się do miasta :)

 
... jednym z przystanków była Galeria Kazimierz, gdzie Józio odwiedził Smyka w celu zakupu piłki, a następnie skierował swoje małe kroczki do Jacadi po cuuuuudddowne sandałki...
 
 
...ach, ten sklep... 
 
 
... natomiast wieczorem...
A macie dziewczyny ! Specjalnie dla Was robotnik topless ! ;)
 
 
DOBRANOC !
Autor : Anna Maria o 23:36 27 komentarzy
Life goes on...
Tak to już jest z tym naszym pięknym krajem, kto w nim mieszka chce wyjechać, a kto wyjechał ten tęskni... Tak właśnie było ze mną, tęskniłam, marzyłam i mam...
Wiadomo, czy to Polska, czy Szwecja, nie wszyscy ludzie są fajni. Tylko, że u nas tych "mało fajnych" tak jakby trochę więcej i z tym właśnie trzeba nauczyć się żyć. Mojemu mężowi jak na razie średnio to wychodzi... Trudno mi pisać o tak osobistych sprawach na blogu, jednak ku przestrodze, nie wdając się w przykre szczegóły wyznam, że mój mąż został ostatnio okradziony i pobity. Miało to miejsce w środku dnia, na dużej, ruchliwej ulicy naszego (nadal) kochanego Krakowa.
 
Dziś na poprawę nastroju, nasz mały, cudowny pomocnik w akcji ! :)


 
 
Autor : Anna Maria o 22:55 35 komentarzy
Dzień Dziecka...
... dzień jak co dzień dzień po dniu :)

A co u nas ? Ech, życie w Polsce nie jest tak piękne i bezpieczne jak nam się wydawało...
Ostatnio przydarzyło nam się coś bardzo niemiłego i od tej pory przez Podgórze przejeżdzamy szybko i bez zatrzymywania,...

A oto my wczoraj : Mam na sobie bluzkę i spodnie Simple i baleriny Kazar, a Józik dresik Wójcik i buciki Bartek.


Autor : Anna Maria o 13:10 16 komentarzy
Myślę, że dzisiaj ten blog w pełni zasłużył na swoją nazwę ! Mój nowy sweterek Simple z linii  New Vintege Pieces pochodzi z poniedziałkowej dostawy. :) Występuje również w kolorze niebieskim, jednak ja tym razem postanowiłam zainwestować w klasykę.

Mam na sobie: wspomniany sweter Simple, spodnie Zara, baleriny Kazar, torba Wittchen


 
Ech, ten to ma życie... :)
 
Autor : Anna Maria o 14:08 8 komentarzy
Dzisiaj...
Poszukując nowych miejsc rozrywki dla Szanownego Pana Józka, trafiliśmy do klubu "Famiga" przy ulicy Starowiślnej. Mają tam bardzo ciekawe zajęcia dla rodziców z dziećmi. Fajna okazja żeby poznać inne mamy oraz zapewnić dziecku kontakt z rówieśnikami. Polecamy !
 
Strój dnia: top Penny Black, spódnica Simple, sandały Clarks, torba Wittchen
 
PS. Asiu "mbd", mnie też ostatnio mocno wzięło na róż ! :)

 
 
No i mój najpiękniejszy...
 
Autor : Anna Maria o 22:04 23 komentarzy